110330 Lekko Kompromitujace Zdjecie

01. Oliwia Sępiak siedzi spokojnie w swoim pokoju i pracuje nas swoim projektem. Przeszkadza jej Wladimir Zajcew, który prosi ją o drobną pomoc. Jego brat bliźniak, Fiodor, znowu założył się o coś z Markiem Bankierzem. Jeśli Marek przegra siłowanie się, nic złego się nie stanie. Jednak jeżeli wygra… Fiodor do końca dnia będzie musiał nosić strój kurczaka. A to bliźniak.
Co gorsza, Fiodor dał się oszukać pokątnemu handlarzowi zajcewskiemu i zjadł coś, co sprzedali mu jako "mięso smoka". Abstrahując od tego, że mięso smoka jest dość trujące…
Oliwia zdecydowała się pomóc. Stworzyła eliksir zwiększający siłę fizyczną (+1). Wladimir powiedział, że ona nie ma się czym przejmować - już on oszuka Fiodora i zmusi go do wypicia tego eliksiru.

02. Wielkie Zwołanie Wszystkich Na Pojedynek. Ogłoszone z tak pyszalkowatą pompą, że nawet Jolanta Sowińska zebrała się, by obejrzeć ten niezbyt epicki pojedynek. W tytanicznym starciu wygrał Fiodor - faktycznie, eliksir Oliwii mu pomógł. Marek był… zaskoczony, zwłaszcza, że wie o tym jak działa mięso smoka. Upokorzony, wycofał się w kąt studiować metody siłowania się. Tymczasem Leon Maus namówił Magdę Pilawicz do wyzwania na pojedynek Fiodora. Magda, odpowiednio sprowokowana przez Leona, nie była tak naprawdę w stanie mu odmówić. Wyzwała Fiodora na pojedynek siłowania się i przegrała to starcie. Umożliwiło to Leonowi niepostrzeżene wsadzenie Fiodorowi pewnej koperty…

03. Wszyscy zaczęli się rozchodzić i Fiodorowi wypadła z kieszeni koperta. Oliwia to zauważyła i powiedziała o tym młodemu piromancie. Fiodor kopertę podniósł i zobaczył co w środku - na twarzy pojawiło się mu przerażenie. Wraz z bratem udali się szybko do pokoju Fiodora. Zauważył to Ebenezer Dziwosz i, zainteresowany, stworzył magiczną, latającą ważkę. Widząc jego reakcję przystawiła się doń Weronika Aster - zaproponowała mu pomoc. Ebenezer po chwili namysłu się zgodził i Weronika odpowiednio otworzyła portal. Za plecami Weroniki i Ebenezera wygodnie usadowiła się Oliwia, też chcąca popatrzeć.

04. Fiodor pokazał Wladimirowi zawartość koperty - całujące się nie do końca ubrane Liliana Krukowicz i Oliwia Sępiak na jednym, na innym… wulgarne, bardzo wulgarne zdjęcie Jolanty Sowińskiej w trybie SM, w łańcuchach i typowym bondage. Natychmiast to spalili a jak tylko Fiodor zorientował się, że ktoś ich śledzi, odpalił fire nova - Ulubione Zaklęcie Pomocnicze Zajcewów #3.

05. Oliwia jest niezadowolona, Ebenezer zaskoczony, Weronika wstrząśnięta. To ma potencjał na małą apokalipsę na roku. Nie mogą tego tak po prostu zostawić, Oliwia i Ebenezer zdecydowali się coś z tym zrobić. Tymczasem bracia Zajcew siedzą i obmyślają kto za tym może stać i jaki jest jego cel. Wiedzą, co Sowińscy by im zrobili jakby myśleli że to robota The Zajcew Bros…

06. Pierwszy krok, choć nie do końca oczywisty - kto na pijanego węża zna w ogóle termin 'zdjęcie' na EAM? Ebenezer wie co to jest jako technomanta. Oliwia… wie, że ludzie mają nieco inne metody działania, dzięki wyjaśnieniom Lorda Jakuba Urbanka. Rozdzielili się - Ebenezer udał się do biblioteki zdobyć informacje kto wypożyczał różne książki z dziedziny min. fotografii (jako, że zdjęcie zrobione jest niewprawnie) a Oliwia - dopytać naczyciela technomancji czy ktoś nie pytał go o to jak robić zdjęcia.

07. Bingo! Ebenezer przyniósł informacje o tym, że aż dwie osoby od nich z roku o to pytały - Liliana i Weronika. Tymczasem Oliwia dowiedziała się, że jakiś miesiąc temu pierwszoroczniak o imieniu Cezary się pytał nauczyciela o liczne rzeczy związane z fotografią, obsługą aparatu itp.

08. Po namyśle Ebenezer i Oliwia postanowili drapnąć pierwszoroczniaka, żeby nie wzbudzać za dużo zamieszania - z Lilianą i Weroniką mogłoby być ciekawie, zwłaszcza, że co im można zarzucić (zwłaszcza, że nieco nie mają motywu)? Więc po dłuższej dyskusji w stylu "Ty idziesz pogadać wiesz o czym mowa, nie, Ty idziesz pogadać umiesz rozmawiać z innymi magami" w końcu Oliwia poszła pogadać z nieszczęśliwym pierwszoroczniakiem, a Ebenezer przez mindlink podawał wszystkie potrzebne informacje techniczne.

09. Pierwszoroczniak się złamał. Usłyszał nazwisko 'Sępiak', więc skojarzył Iwonę, Oliwia nie wyprowadziła go z błędu (ani razu nie użył imienia Iwona, więc nie musiała kłamać). Powiedział, że skontaktował się z nim mag czwartego roku (o tym, że czwartego roku wiedział od Adriana Uchołka) i że on szukał kogoś kogo może wziąć pod swoje skrzydła. Jako, że Adrian zidentyfikował go jako powiązanego z Sowińskim na czwartym roku, Cezary zrobiłby absolutnie wszystko by tylko pomóc czwartorocznemu magowi. To on chciał aparat i instrukcje, Cezary sprowadził aparat przez "swój ród" i się wszystkiego dlań dowiedział.

10. Powiązania szły do Sowińskiego na 4 roku (co bardzo niechętnie potwierdził wezwany Adrian Uchołek), ale że to co najmniej troszkę śmierdziało Ebenezer i Oliwia uznali że to fałszywy trop. Dlaczego? Ponieważ żaden Sowiński nie zrobiłby tak… wulgarnego ataku na innego Sowińskiego. To raczej wyglądało albo na działania kogoś, kto nie wie jak działają wysokie rody albo na atak na Sowińskich. Obie wersje są paskudne.

11. Oliwia jeszcze poprosiła Iwonę o sprawdzenie gdzie ten mag się znajdował w tym czasie kiedy podobno prosił pierwszoroczniaka o pomoc. Droga kuzynka oczywiście się wszystkiego błyskawicznie dowiedziała (czyt. musieli poczekać :P) - w tym czasie ten mag był zajęty czymś innym. Tak, na 100% to fałszywy trop.

12. Z braku innego punktu zaczepienia zabrali się za analizę nagrania ze zdjęć posiłkując się wiedzą o iluzjach Oliwii i umiejętnościami technicznymi Ebenezera. Wyszły następujące rzeczy:
- Zdjęcia nie były retuszowane, obraz utrwalony na nich musiał na jakimś etapie być "prawdziwy".
- Na zdjęciu Oliwii z Lilianą łatwo dostrzec że jest to kiepska iluzja.
- Na zdjęciu Jolanty jest to iluzja, ale dość dobra, ledwo udało się wykryć ślady że jest to iluzja. Większość magów by się nie zorientowała, ale Oliwia jest w końcu Sępiak. Oliwia bez pomocy Ebenezera też by nigdy nie miała tak dokładnej analizy zdjęcia.
- Zdjęcie wygląda jakby było zrobione w pokoju w akademiku EAM.
- Widać że ukryto parę szczegółów które umożliwiałyby identyfikację pokoju, ale układ pomieszczenia sugeruje w którym skrzydle znajduje się pokój.
- Z drugiego roku w tym skrzydle pokoje mają Liliana, Rafael i Leon.

13. W międzyczasie bracia Zajcew doszli do tego, że to musi być działanie Weroniki Aster. Ona ich podglądała (bo kto inny by umiał?), a zawsze wiadomo, że "przestępca obserwuje działanie na miejscu zbrodni". Sęk w tym, że Weronika ma ślicznie zabezpieczony pokój pod kątem "ktoś był w moim pokoju". Więc weszli "na Zajcewa" - zero finezji, zero ukrywania, że ktoś był w pokoju a za to kombinacja wytrychów i włamu fizycznego z negamagią i destrukcją zaklęć defensywnych. Weszli i doszczętnie przetrzepali jej pokój nie znajdując absolutnie nic. To nie ona. Zmartwiło to dobrodusznych Zajcewów - nie chcieli włamać się do niewinnej osoby - co więcej, do "listy zarzutów" weszło też włamanie. Jednak pamiętając o stawce, kontynuowali plan - najmniej wiedzą o Ebenezerze, więc on jest kolejnym celem.

14. Weronika zaalarmowana przez zniszczone zabezpieczenia wraca do swojego pokoju i jest w lekkim szoku i nie bardzo wie o co chodzi i co ma teraz zrobić. Nie dość, że nic nie ukradli to jeszcze… posprzątali (nie tylko po sobie, po niej też). Wytrącili ją z równowagi, więc udało im się osiągnąć swój cel - nie umie tego prosto zaszufladkować, więc zamiast informować władze EAM jest ciekawa co z tego będzie dalej.

15. Korzystając z nieobecności Ebenezera bracia Zajcew rozbroili zabezpieczenia magiczne, ale polegli na czysto technicznych. Jednak nie jest to nic, czego zwykły łom nie rozwiąże - jednak Ebenezer wie że są w środku. Gdy tylko weszli do środka, Ebenezer widząc na przekazie z kamery co się dzieje, zamknął drzwi i puścił z kompa fragment filmu fantasy z typu "Tremble feeble mortals" itd. Zajcew Bros stali się niewidzialni i przegadali sprawę. Zdecydowali, że skoro wie, to trzeba grać "w głupka". Zajcew Bros upili się i zalegli na kanapie oglądająć filmidło. Gdy na to weszli Ebenezer i Oliwia to oni spytali czemu nie pukają i co robią w pokoju Wladimira ;-).

16. Cóż, trudno nie podziwiać metody na bezczel. Oliwia zrobiła im po drinku pobudzającym gadatliwość a potem po drugim, który ich uśpił. Dowiedzieli się Smutnej Historii Włamu Do Weroniki, poszli więc do niej porozmawiać na ten temat. Weronika nadal w szoku, ale zapytana przez Oliwię i Ebenezera - tak - ma rejestr jak wyglądają wszystkie pokoje i jak wyglądały w różnych momentach. Z zebranych przez Nią obrazów wynikało że pokój, który pasuje do zdjęć należy do Leona Mausa. Tzn. tak wyglądał pokój Leona miesiąc temu, co wskazuje na bardzo długofalowy plan.

17. Rada w radę w trójkę postanowili docucić braci Zajcew, wyjaśnić jak wygląda sprawa i napuścić ich na Mausa z zadaniem dowiedzenia się wszystkich szczegółów. Bracia Zajcew mieli przedstawić znalezienie Mausa jako czysto własne osiągnięcie - i zrobili to, bawiąc się z nim troszkę jak Zajcew z myszką. Na specjalne zlecenie Weroniki wypytali skąd wpadł na taki pomysł i dlaczego to zrobił.

18. I tyle. Maus znalazł dziennik jednej z jego poprzedniczek studiujących na EAM (hint: Aurelii), wybitnej technomantki i mistrzyni zabezpieczeń i postanowił się zemścić na Jolancie za to ciągłe kocenie i znęcanie się nad nim. Obiecał im, że już nie będzie nikogo to tej gry wciągał. Sam się zajmie zemstą, osobiście. Weronika po otrzymaniu swojej dawki sekretów zdecydowała, że zapomina o sprawie a Oliwia i Ebenezer są zadowoleni, że ta sprawa z potencjałem katastrofy się dobrze skończyła.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License