100826 01 06 Cmentarzysko

Varether:
[13.02.2016, 09:52]: pamiętam końcówkę 😉
[13.02.2016, 09:52]: dogadaliśmy się z Arendisem
[13.02.2016, 09:53]: że oddamy krążownik ze stealthem za niszczyciel całkowicie nowiutki
[13.02.2016, 09:53]: i do teraz żałuję 😛
[13.02.2016, 09:56]: Lordmoth i Szpony Śmierci na stałe do nas dołączyły w tej kampanii - nie zdradzili nas później
[13.02.2016, 09:56]: a na samo pożegnanie z tego co wiem 2 osoby do nas doszły którym mogliśmy zaufać na jakiś czas

Varether:
[13.02.2016, 09:58]: z tego co pamiętam Bane był POD nim ale próbował się wydostać
[13.02.2016, 09:58]: w sensie
[13.02.2016, 09:59]: walczył po jego stronie ale planował odejść i zerwać linki
[13.02.2016, 09:59]: nie!
[13.02.2016, 09:59]: było 2 commanderów
[13.02.2016, 09:59]: pod jednym był Bane
[13.02.2016, 09:59]: drugi był zablokowany
[13.02.2016, 09:59]: i oni toczyli ze sobą walkę
[13.02.2016, 09:59]: dlatego było to wszystko tak strasznie chaotyczne
[13.02.2016, 09:59]: i niezrozumiałe
[13.02.2016, 09:59]: bo tam byłą wewnętrzna walka
[13.02.2016, 10:00]: jeden commander chciał przejąć władzę a drugi się wydostać

Irx:
[13.02.2016, 10:04]: a jaka była rola Maikarana Sonneta?
[13.02.2016, 10:04]: pamiętam, że coś z nim było nie tak…

Varether:
[13.02.2016, 10:04]: a on nie był właśnie agentem "dobrego" commandera?
[13.02.2016, 10:05]: albo przynajmniej wiedział co jest grane
[13.02.2016, 10:05]: więcej niż mówił

—-

A lokalizacja tego wszystkiego to cmentarzysko caridów. Jeden z nich - dowolny - jaki by się wskrzesił… by został aktywnym commanderem z mnóstwem surowca do odbudowy.
Bane był wysokiej klasy caridzkim biorobotem, dostającym sygnał z obu źródeł i mającym dostęp do technologii caridzkiej.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License