091028 01 04 Lekarstwo

091028 - 01 - 04 - Lekarstwo

D.Personae: Pedro Alejandro del Cielo (Pit), Christina Gonzales (T-hime), Crystal Arendis
Lokacja: Sektor Calisar, planeta Sebastian, państwo Neuclavis

Punkt zerowy:

Mając przed oczyma wizję potwornych zielonych zombie przejmujących kontrolę nad Montenai Perdo i Christina przygotowują się do ostrzeżenia Crystal Arendis, w swoich prawdziwych postaciach. Jasmine Peril pyta, jaki jest prawdziwy cel potencjalnego ataku na Montenai - przecież Crystal zestrzeli Montenai zanim ten trafi w ręce Tajemniczej Siły. Więc celem nie może być proste porwanie fregaty naukowej.

W tajemnicy przed wszystkimi transportowiec Hallair pod dowództwem Crystal wystrzelił malutkie, nieaktywne sondy mające dryfować i służyć jako radary pasywne. Crystal chce znać dokładne rozmieszczenie wszystkich obiektów w przestrzeni, zwłaszcza, jeśli Jasmine dała radę się schować i mamy tu do czynienia z nieznanym typem komunikacji. Sony są nieuzbrojone i nie transmitują danych od razu po ich otrzymaniu, robią to jedynie w formie wiązki kierunkowej. Hallair ma ukrytą ciężką korwetę na pokładzie na wypadek, gdyby musiał się bronić przed atakiem sił lokalnych (czy też np. sił Jasmine Peril).

Na planecie tymczasem wrze. Do akcji włączyła się kolejna siła - Saika Itomo, agentka wysłana kiedyś do zabicia Bane'a, mająca wniknąć głęboko w strukturę organizacji która jednak przeszła na stronę kultu. Saika, zarażona Plagą chce uratować swojego ukochanego przywódcę i zrobi wszystko by uzyskać lekarstwo, by Bane nadal żył wiecznie.

Rząd postanowił skorzystać z okazji i rozdzielać szczepionkę pod osłoną żołnierzy - przy odrobinie szczęścia uda się w ten sposób wyłapać choć część (jak nie wszystkich) kultystów. Saika tymczasem zatrudniła oddział najemników z sektora należącego do OŚZ, "Szpony Śmierci", których celem jest odbicie danych nt. szczepionki. Sama tymczasem działa nadal jako ukryty podwójny agent, chcąc zwabić posiadaczy lekarstwa w pułapkę, by móc uderzyć na rząd z zaskoczenia.

Crystal wie do kogo należy statek "Szponów Śmierci", ale nie może nic sensownego z tym zrobić, zwłaszcza, że nie zna żadnych celów tej grupy najemników. Należą do nich trzy fregaty, przewyższają więc pozornie Crystal uzbrojeniem i siłą ognia - w praktyce Crystal może ich pokonać, choć Victoria będzie bardzo ciężko uszkodzona i musi zdradzić ukrytą korwetę zlokalizowaną na Hallair.

Tymczasem zaniepokojony tym wszystkim Maikaren Sonnat próbuje się skontaktować z Zespołem i wejść z nimi w jakiś układ, który będzie pomocny dla obu stron. Martwią go te zawirowania i boi się, że stoi za tym wywiad Słonecznego Imperium, które chce wchłonąć Neuclavis… jego celem jest zdecydowane wzmocnienie Neuclavis.

Misja:

Pedro i Christina ruszyli ostrzec Crystal w transportowcu. Z powodu 'bezpiecznego dolecenia' do celu (by Crystal nie mogła namierzyć lokalizacji krążownika) mieli pewne opóźnienie, przez co gdy już dotarli to naukowcy na Montenai wsadzili zarażonych do biovatów. Oczywiście, Crystal nie uwierzyła nadlatującemu transportowcowi ochrzczonemu 'Dzik 1' w ich zapewnienia o niewinności i że nie są samobójczym transportowcem zderzającym się z Montenai, więc Pedro przekazał Crystal kody kontrolne do transportowca (remote control). Tymczasem sama Crystal zarządziła prewencyjnie ewakuację Montenai i zrobiła Diamentową Tarczę, ze swoim servarem będącym Tarczą a 6 żołnierzy i 2 żołnierzy tarczowników będących ofensywą. Jak Pedro i Christina zadokowali, z biovatów zaczęły wykluwać się potwory.
Walka była krótka i bezbolesna. Christy przygotowała sobie granaty klejowe, unieszkodliwiając 2 potwory, Crystal pochodnią plazmową stopiła jednego potwora a Pedro efektownym manewrem zniszczył strzałem w głowę kolejnego potwora. Po krótkiej bitwie w wyniku której nikt nie zginął a jedynie systemy skanowania planetarnego i radar zostały zniszczone. Innymi słowy, Montenai jest ślepa.
Naukowcy sprawdzili wiązkę elektryczną na jednego z unieruchomionych nieszczęśników; porażenie zniszczyło "coś" co ich kontrolowało. Dali radę utrzymać nieszczęśnika przy życiu.

Doszło do rozmowy między Crystal a Pedrem i Christiną. Crystal nie naciskała i nie dopytywała; wiedziała, że zawdzięcza im życie co najmniej części ludzi na pokładzie Montenai. Poinformowała ich, że zniszczone są skanery planetarne na Montenai (ale skłamała, że systemy skanu kosmicznego są nienaruszone). Powiedziała, że wie, że mają Jasmine Peril i że najpewniej są poza planetą. Bane czegoś szuka, uważa, że zagrożenie dla tej planety przychodzi z kosmosu, z któregoś z okolicznych ciał niebieskich. Jego celem nie jest zdobycie władzy, a zdobycie władzy dla osiągnięcia celu, swojej obsesji. Powiedziała też, że OŚZ nie może się mieszać i że sytuacja polityczna w Neuclavis jest rozpaczliwa - ma nadzieję, że nie będzie robiła za siły pokojowe. Kultyści przegrali, teraz to tylko czas na dorżnięcie resztek… Pedro i Christina przekonali ją, że Jasmine za tą plagę nie jest odpowiedzialna i prawie między wierszami powiedzieli jej, że to ona zrobiła szczepionkę i pracuje nad lekarstwem. Zgodzili się, że ten rząd też upadnie a Crystal zapytana kto jest sensowny na planecie odpowiedziała, że Maikaren Sonnat - zaznaczyła jednak, że on jako jedyny zyskuje z Plagi (poza państwami ościennymi, które też zyskują). Potem rozmowa zeszła na temat 'kult inspirowany przez sąsiadów' i 'Bane - człowiek niszczący kult'.

Dotarli na planetę z dawką szczepionek (nie lekarstw jeszcze). Poszli do 'swojego' baru i zaczęli rozdawać szczepionki odpowiednim osobom o ponadprzeciętnej kompetencji - dziwne, ale tylko aparat rządowy się zaszczepił. Dowiedzieli się tam przy swoim aresztowaniu też o tym, że rząd zdecydował się na rozdawanie szczepionki tylko w warunkach kontrolowanych, by odciąć kultystów od zapasów. W ten sposób, nawet jeśli 'góra' kultu dostanie leki, wielu szeregowych kultystów wymrze lub się podda i sprawa sama się rozwiąże. Bardzo im się to nie spodobało, ale minister zdrowia z którym rozmawiali powiedział im, że nie miał większego wyboru, bo taki dostał rozkaz. Zdecydowali się go włączyć do przyszłego rządu. Oczywiście, zostali zwolnieni z aresztu. Wezwali Kleryka i Jacques'a by przylecieli z lekarstwem.

Pojawił się człowiek przedstawiający się jako Albert Thrax, wysłany podobno przez Andreasa Rainsville. Przekazał im kawałek odznaki z kodem paskowym, taki sam jak te które miał Andreas. Na razie nie wiedzieli co z nim zrobić, więc zostawili go w spokoju…

Zanim jednak przylecieli, skontaktował się z nimi Maikaren Sonnat. Poprosił o spotkanie. Okazało się, że mają wiele tematów wspólnych, a Sonnat powiedział, że choć niechętnie, ale jest skłonny oddać nawet na wyłączność wszystkie laboratoria, jeśli ma to przyspieszyć budowę lekarstwa. Przyznali się mu, że mają juz lekarstwo i obiecał pomóc w syntezie. Porozmawiali szczerze i uczciwie - on zdradził, że może podsłuchiwać rząd i ma dużo większe informacje i wiedzę polityczną niż się wydaje a oni powiedzieli że za tym *NIE* stoi Jasmine i że muszą wyremontować duży statek. Obie strony bardzo martwiła obecność najemników i postanowili rozdawać lekarstwo wszystkim, po prostu za darmo - jedynie przyspieszy to rozkład rządu i zmieni ich w bohaterów.

Niestety, nie zdążyli. Zanim przyleciał Kleryk i zdołali prawidłowo rozłożyć posterunki na wydawanie lekarstw do akcji weszła Saika. Dowiedzieli się o tym przypadkiem, chcąc porozmawiać z ministrem zdrowia - powiedział, że nie może rozmawiać a przed wejściem do budynków rządowych stali przebrani za wojskowych najemnicy ze Szpona Śmierci. Cóż… 2+2=4, więc odeszli na bok i spróbowali użyć maszyn Sonnata do podsłuchania co się dzieje w rządzie. Okazało się, że Saika zdradziła i żądała szczepionki dla Bane'a, zabiła już ministra wojny, torturując go przed śmiercią. Pedro wpadł na to (prawnik) że najemnicy nie mają obowiązku wywiązywać się wtedy z kontraktu a Christina wpadła by wykorzystać Crystal by im to powiedziała. Kapitan OŚZ nie była zachwycona takim obrotem sprawy, ale to była właściwa rzecz do zrobienia… wystosowała więc odezwę i najemnicy Szponów Śmierci się wycofali. Saika została sama.

Pedro skontaktował się ze Szponami Śmierci, rozmawiał z nim ich dowódca, Lordmoth. Gdy Lordmoth dowiedział się, że są zarażeni jakąś podłą plagą, mina mu zrzedła. Powiedział Pedro, że przyjął zlecenie na pomoc w obaleniu tyranii ciemieżącej bronią biologiczną swoich obywateli i prześladujących bezlitośnie mniejszości religijne… a skończyli jako zarażeni pomocnicy jakiejś psychopatki. Pedro obiecał im jakiś kontrakt, jeśli będą z nim współpracowali. Lekarstwa dostaną za darmo. Szpony Śmierci oficjalnie przeszły na stronę Zespołu, przynajmniej na pewien czas.

Niestety, nie udało się dotrzeć do Saiki. Agentka popełniła samobójstwo - pistolet w usta i strzelając sobie w mózg. Nikt nie wierzy w to, że to było samobójstwo, Sonnat podejrzewa Bane'a. Lub kogoś, kto chce wrobić Bane'a, zwłaszcza, że chwilę przed śmiercią agentki ktoś przejął kontrolę nad jego maszynami szpiegującymi i pokazał mu, jak Bane zabija (w niemożliwy sposób, bo niezgodny z ranami) Saikę…

Były szef kultu już nie jest 'człowiekiem na sprzedaż'. Jasmine go zatruła i porozmawiała z nim od serca przypominając, że ona wie że dzięki niemu siedziała trochę lat w hibernacji. Powiedziała mu, że jeśli ich zdradzi - nie, nawet jeśli im COKOLWIEK się stanie to jego życie stanie się krótkim acz bardzo bolesnym pasmem cierpienia. Poszedł jak apostoł ze szczepionką do kultu, odbudowując swoją pozycję. Bane Nieśmiertelny zniknął…

Rząd został co najmniej częściowo zrekonstruowany, poprzez odbudowanie gabinetu, na razie przy drobnym wsparciu siły. Struktura Neuclavis została naruszona, ale przynajmniej po raz pierwszy od dawna rząd jest akceptowany i kompetentny. Na czele rządu stoi Maikaren Sonnat, ściśle współpracujący z Pedrem i Christiną.

Innymi słowy, Pedro i Christina mają pakiet kontrolny zarówno w rządzie jak i w kulcie. Nieźle, jak na dwóch najemników ze zdezelowanym krążownikiem…

Przeciwnicy (potencjalni, nie było walki T___T):

najemnik "Szponów Śmierci": baza 3 (9), ekwipunek skierowany +2 -> 9 / 11, lekki pancerz (ignoruje 1 przesunięcie, 1 def)
kultysta: baza 1 (3) -> 3
żołnierz: baza 2 (6) -> 6, lekki pancerz (ignoruje 1 przesunięcie, 1 def)

Saika Itomo: baza 5 (15), lekki pancerz, ekwipunek skierowany +3 -> 15 / 18, licznik 3, boss fight
Wielkie Zielone Olbrzymy: baza 4 (12), licznik 3. -> 12, boss fight

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License